Problem z backupem na Windows Server 2012

Opublikowano przez w Blog, Księga InfoMagii, Porady techniczne.

Print Friendly, PDF & Email

winserwWyobraźcie sobie następującą sytuację: instalujecie serwer, ustawiacie polityki bezpieczeństwa, instalujecie oprogramowanie, konfigurujecie wszystko wiele godzin wraz ze stacjami roboczymi. Na koniec konfigurujecie backup na serwerze i sprawdzacie go przed ostatecznym oddaniem infrastruktury klientowi.
Jakiś czas później wykonujecie prace dodatkowe: instalacja SharePoint Servera, aktualizacja, instalacja Visual Studio, dot.net i kilku innych potrzebnych rzeczy.

Jak każdy szanujący się administrator, InfoMagicy z DreamITeam wykonują okresowe sprawdzanie backupów oraz wymianę dysków USB u naszych klientów: dwa dyski, z czego jeden jest zawsze poza firmą, to najlepszy sposób zapewnienia niemal 100% bezpieczeństwa danych. Nagle okazuje się, że backup…. w ogóle nie działa!

Wykonaliśmy standardowo:

– zatrzymanie i uruchomienie ponowne usługi – nie pomogło,
– restart serwera – nie pomogło,
– ponownie utworzenie harmonogramu backupu – nie pomogło,
– odszyfrowaliśmy dyski – nie pomogło,
– odinstalowaliśmy funkcję serwera backupu i zainstalowaliśmy ponownie- nie pomogło,
– ponownie sformatowaliśmy dyski – nie pomogło,
– sprawdziliśmy usługę kopii w tle – nie zgłaszała błędów.

Ostatnią deską ratunku okazała się baza wiedzy Microsoft. Odnaleźliśmy poprawkę, dzięki której problem został rozwiązany- co ciekawe, poprawka występuje jako kompatybilna z systemem Windows Server 2008, ale uwaga- działa prawidłowo pod Windows Server 2012- sprawdziliśmy, wszystko jest jak należy.

Okazało się, że backup nie obejmuje (przed poprawką) folderów, które przekraczają 1000 podfolderów. Taka sytuacja natomiast ma miejsce przy zainstalowanym SharePoint lub Visual Studio. W katalogu Microsoft.Net znajduje się ponad 1000 podkatalogów. Ta poprawka eliminuje ten błąd i zapewnia poprawne wykonanie kopii zapasowych.

Tu jest link do artykułu w bazie Microsoft: http://support.microsoft.com/kb/2807849/pl

Oczywiście harmonogram trzeba było ustawić od nowa, ale backup ruszył i działa bez problemów.

Ehh.. i niech ktoś mi powie, że informatycy generalnie nic nie robią..

wróć